Słowo od Boga, ale i moje...
8.03.2026 r.
Perła
~√~
Dziś uświadomiłam sobie, że jesteśmy profilem, profilami, na których nie ma kłamstwa po pierwsze, a po drugie treści są kodowane Światłem.
Czystą Miłością Bożą tak naprawdę, co oznacza, że kodują was na dobro wyłącznie, nie zło.
Co oznacza także, że czytacie je w bezpieczeństwie wszelakim i wszelkim, a zapewnionym przez Siły Światła tak zwane i ochronę Bożą dla człowieka, którą wdrożył sam w toku ewolucji Ziemi do poziomu czystości serca, pozostawił nam do wykonania tej roli i zależności, jaką jest właśnie pisanie o dobru, nie złu.
Choć wy nie rozumiecie nadal jakby, znaczenia tej pracy i siły włożonej nań.
Ten profil, profile, nie posiadają też izolacji żadnej specjalnej, ponieważ otwieramy przestrzeń dla żywych dusz Ziemi — całymi sobą, bez ograniczeń.
Niesie to konsekwencje, niosło.
Jednak praca wykonana dobrze i z serca będzie tą zawsze wykonaną prawidłowo i z duszy — dodał Bóg, który jest autorem słów każdych i wszelkich, mowy własnej — Boga.
Anetta
Z przyjemnością mogę dodać też, że
na naszym profilu nie ma pobratymstwa żadnego, kumoterstwa tak zwanego, które jest obrzydliwe tak naprawdę w relacjach ludzi i słabościach.
Nie znajdziecie tu także promowania nikogo i niczego, kto jest niezgodny z nami samymi i bezwartościowy poniekąd, zatem inicjujący coś z poziomu ciała i umysłu, nie duszy, ducha duszy...
Tak, tu nie ma stawiania się też na piedestał, gdy jesteś niewart człowieku tego, nie zapracowałeś na coś lepsze i własne, a gardzisz duchem wiary i serca.
Tu nie ma takich ludzi, zważcie, odeszli, gdyż boją się prawdy o nich sami — znikają jak kamfora często w styczności z tą wiedzą i nami samymi, a słowem Boga splecionymi tutaj, od początku niemalże pracy duchowej.
Tak, tu ich nie ma i nie będzie — boją się, naprawdę boją się tych słów na wagę złota i srebra Ziemi, diamentów i brylantów, czy jak tam zwał te wasze kawałki czegoś, błyskotek jakichś — mówi Bóg.
U mnie — dodał, u Boga, nie ma kłamstwa nade wszystko i nie będzie, jest to natomiast co uczciwe, zwięzłe, prawe i dostojne w znaczeniu człowieka i ludzkości, wiary i ducha prawdy, jakim władam sam — dodał — jako Bóg.
Tu nie ma nieuczciwości na profilu, założeń zła i złego, by dorobić coś i zarobić na nieuczciwości jakiejś lub pobraniu pieniężnym niestosownie do wkładu pracy i czasu.
Nie, nie ma tak i nie będzie, gdyż Bóg podaje treść każdą, w tym tę dla ludzi pobraną przez medium, Anettę.
Nie znajdziecie u nas tandety słownej także — zauważcie, gdyż każdy fragment słów pobrany jest w taki sposób, by dopowiadał też — więcej!
I uczył nade wszystko ludzi, a nie krzywdził i doprowadzał do chaosu, zła.
Nie, nie o to chodzi w mediumizmie wiary tak zwanym, nie.
Mediumizm prawdy i serca to nowość i rzetelność wyjątkowa w obrazowaniu Sił Światła, tworzenia życia przez Boga Stwórcę i zjednywaniu sobie ludzi do poziomu czystości i otwartości duszy.
Tu to ma miejsce zaprawdę, tutaj.
Dlatego profil ów, profile, społeczności, no wszystko prowadzone jest dyskretnie i delikatnie, w znaczeniu dysproporcji innych ludzkich, których tu nie macie — patrzcie — nigdy, nie było i nie będzie, pnieważ profil ów, profile, prowadzą ludzie serca prawdziwi, jakich wybrałem ja sam, jako Bóg!
Amen.
Przekaz słów powstał, choć miało być inaczej — dodał.
Przekażcie.

Komentarze