Ponieważ nikt tego nie zrobił niemalże, mianowicie nie odniósł się do Ciebie Boże tak jak tego pragniesz i oczekujesz, to ja to zrobię dzisiaj sama.

Perła

Dziękuję Ci Boże zatem za Światło, którym jesteś i emanujesz ponad nami i Ziemią, planetami całymi i Ziemiami innymi także, miejscami, które zagospodarowujesz własną energią Boże.
A jesteś tam oczywiście gdzie Światło króluje nie cień i ciemnośc, nie, Ciebie tam nie ma po prostu, choć chciałbyś być może — jako Bóg — wszędzie dla ludzi.
Idea Światła jest piękna, że wschodzi tam gdzie potrzeba, że jest tam gdzie powinno być tak naprawdę samo — jako Światło.
Oddaję temu swoje serce sama i wierzę, że Bóg wie tak naprawdę gdzie powinien przebywać sam i z kim, a to co powstało na Ziemi i wydobywa się z gruzów ciemności jako "wiara"...
No niech wreszcie zmieni przejrzystość i nastawienie, bowiem jest ciemne po prostu — nic ponadto.
Ja dziękuję Ci Boże za Twoje serce dla mnie, wiedzę i prostolinijność jaką mnie obdarzasz w kontakcie ze mną sam, Anioły.
Jestem Twoim dzieckiem i będę zawsze, ponieważ Cię kocham sama — jak Tatę, który jest dobry i piękny, najlepszy, najwspanialszy i najbardziej jasny oczywiście na Ziemi, ale i tam gdzie przebywasz Ojcze.
Ta Ziemia jest daleko od Ciebie — wiem, ponieważ oddaliła się od Ciebie wyraźnie Ziemia cała i ludzie na niej.
A poprzez to spadła w poziomy niżej i dalsze...
My tu pracujemy na to, by ludzie ocknęli się sami i zobaczyli Ciebie w Świetle Prawdy i Serca właściwie.
My tu dajemy siebie i życie nawet — by ktoś, inny człowiek, a dobry rzecz jasna, no mógł iść wreszcie sam w życiu spokojnie nade wszystko i świadomie, ale także bezpiecznie i w Miłości.
Czego i nam samym zabrakło w życiu, bez Taty niejako...
Ciebie Boże zapraszam ponownie do serca i zawsze bądź w nim, działaj poprzez nie, dotykaj mnie swoim tchnieniem sam, zostań z nami w domu, rodzinie i sercu — bym mogła Cię nieść dalej światu i ludziom w potrzebie.
Amen.

Anetta

Komentarze